O ANTONIM KOCJANIE – TWÓRCY PIERWSZEGO DOBRZE LATAJĄCEGO MOTOSZYBOWCA

kocjan_05_kocjan_przy_remAntoni Kocjan zasłynął na dwóch polach: jako wybitny konstruktor polskich szybowców w latach międzywojennych oraz cenny działacz wywiadu podczas okupacji, znany z udziału w akcji rozszyfrowywania tajemnicy pocisków V-1 i V-2.
Urodził się 12 sierpnia 1902 roku we wsi Skalskie koło Olkusza. Był synem gospodarzy wiejskich, Michała i Franciszki z Żurowskich. W lecie 1920 roku jako uczeń wstąpił ochotniczo do wojska, uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej. W szkole należał do harcerstwa i drużyny pożarniczej. W 1923 roku zdał maturę w gimnazjum w Olkuszu i rozpoczął studia na Wydziale Elektrycznym Politechniki Warszawskiej, które przerwał po dwunastu miesiącach z powodu trudnych warunków materialnych. Zarabiał korepetycjami oraz pracując nocami na poczcie. Od 1924 roku przez dwa lata studiował na Wydziale Leśnym w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.
W 1925 roku poznał studentów Sekcji Lotniczej Wydziału Mechanicznego Politechniki Warszawskiej, Stanisława Rogalskiego, Stanisława Wigurę, Jerzego Drzewieckiego i Jerzego Wędrychowskiego, z którymi przyjaźń połączyła go na lata. Gdy w grudniu 1925 roku w podziemiach Nowej Kreślarni powstały Warsztaty Sekcji Lotniczej Koła Mechaników Studentów PW, został ich kierownikiem i wkrótce stał się specjalistą z dziedziny technologii drewnianych konstrukcji lotniczych. W warsztatach budowano konstruowane przez studentów samoloty JD-2, WR-1, PS-1 i RWD. W 1928 roku stworzył w warsztatach Sekcji ślizgacz wodny własnej konstrukcji z napędem śmigłowym.

kocjan_03_czajka_ii
  • Szybowiec Czajka II (1931)

W 1929 roku przeszedł kurs pilotażu samolotowego w Aeroklubie Warszawskim. Podczas uroczystości pasowania na pilota usłyszał: Kocjan Antoni otrzymuje w herbie trzy poduszki, aby, pilotując, miał wyżej, no i miękcej, a herb zowie się Łokietek, czego, spoglądając na pilota, można nie uzasadniać (miał bowiem 165 cm wzrostu). W październiku 1929 roku Franciszek Żwirko i Antoni Kocjan pobili międzynarodowy rekord wysokości: osiągnęli pułap 4004 metrów na samolocie RWD-2, zaś we wrześniu 1931 roku Drzewiecki i Kocjan na RWD-7 poprawili go do wysokości 6023 metrów. W 1930 roku Warsztaty Sekcji przeniesiono do nowych budynków na Okęciu, gdzie Kocjan uruchomił produkcję serii samolotów RWD-2 i RWD-4 (łącznie 12 sztuk). Była to pierwsza seryjna produkcja tych warsztatów. Równocześnie zaprojektował i zbudował szybowce szkolne Czajka I i III oraz szybowiec przejściowy Czajka II. Do końca dwudziestolecia międzywojennego wyprodukowano ich – łącznie z odmianą Czajka-bis z 1936 roku – 120. W 1931 roku Kocjan uzyskał kategorię C pilota szybowcowego w Bezmiechowej.

kocjan_04_wrona_bis
  • Szybowiec szkolny Wrona bis (1934). Wron zbudowano ponad 400

Ponieważ bardziej pasjonowały go szybowce niż samoloty, w lecie 1932 roku wspólnie z Wędrychowskim utworzył Warsztaty Szybowcowe, mieszczące się początkowo przy ul. Inżynierskiej 5, a następnie przy rogu ul. Topolowej i ul. Wawelskiej na Polu Mokotowskim, w byłych zabudowaniach Wytwórni Awiata z 1910 roku. Kocjan zaprojektował i zbudował w tych warsztatach szybowce: szkolny – Wrona (1932, wyprodukowano 400 sztuk), treningowo-wyczynowy – Komar (1933, 70 sztuk do roku 1939, a w latach 1948-49 – kolejne 23), treningowy – Sroka (1934, 36 sztuk), akrobacyjny – Sokół (1935, 10 sztuk), wyczynowy – Mewa, zaprojektowany wspólnie ze Szczepanem Grzeszczykiem (1936, 5 sztuk). oraz trzy wersje wyczynowego Orlika (1937-39, 17 sztuk).
Łącznie w latach trzydziestych powstało ok. 700 sztuk szybowców konstrukcji Kocjana na 1400 zbudowanych ogółem w Polsce. Prócz tych własnej kompozycji, Kocjan w swych warsztatach produkował także szybowce wyczynowe SG-3, SG-bis i SG-7 konstrukcji Grzeszczyka. Szybowce Kocjana były eksploatowane w dwunastu krajach, a z licencji budowano je w siedmiu. Nie tylko wyróżniały się wysokimi walorami użytkowymi, lecz także słynęły z przemyślanej i prostej technologii, dzięki czemu stały się produktem na najwyższym poziomie światowym.

kocjan_06_komar
  • Treningowo-wyczynowy Komar (1933). Na Komarze W. Modlibowska ustaliła rekord lotu: 24 godziny i 14 minut

Na szybowcach Kocjana ustanowiono czterdzieści pięć rekordów krajowych. Najbardziej znany jest międzynarodowy kobiecy rekord długotrwałości lotu Wandy Modlibowskiej, 24 godziny i 14 minut, ustalony w 1937 roku na Komarze. W 1949 roku Stanisław Wielgus ustalił rekord 35 godzin i 14 minut, również na Komarze. Orlik III zajął drugie miejsce w konkursie na szybowiec olimpijski w lutym 1939 roku w Rzymie. Na Orliku II, wyeksportowanym do USA, w 1948 roku Paul McCready uzyskał rekordową wysokość 9600 metrów. Na szybowcu tym latano w USA jeszcze w 1981 roku. Za konstrukcję Czajek, Wron i Komarów Kocjan otrzymał w 1933 roku Srebrny Krzyż Zasługi. W roku 1934 uzyskał licencję międzynarodową pilota sportowego.
W 1937 roku Kocjan zbudował jednomiejscowy motoszybowiec Bąk I
(z silnikiem 28 KM), na którym w 1938 roku Michał Offierski pobił dwa rekordy międzynarodowe: wysokości: 4595 metrów i długotrwałości lotu: 5 godzin i 24 minuty. Kocjan był pierwszym konstruktorem na świecie, który zbudował w pełni udany motoszybowiec – tym samym wyprzedził światową technikę o 25 lat. Następny był dopiero francuski Fournier RF-3 z 1963 roku. W 1938 roku powstał Bąk II (z silnikiem o mocy 32 KM). Na nim Tadeusz Derengowski wykonał w 1939 roku lot długości 4500 kilometrów na trasie Warszawa – Tallin – Warszawa – Wiedeń – Rzym, zajmując drugie miejsce w Międzynarodowym Zlocie Dziennikarzy Lotniczych w Rzymie. Bąków zbudowano dziewięć. W 1939 roku powstał projekt wersji seryjnej Bąka II o rozpiętości zmniejszonej z 12,2 metrów do 10,7 metrów, lecz przed wybuchem wojny nie zdążono stworzyć jego prototypu.

kocjan_07_sokol
  • Szybowiec akrobacyjny Sokół (1935)

We wrześniu 1939 roku, podczas ewakuacji pracowników przemysłu lotniczego z Warszawy do Rumunii, Kocjan został ranny w Lublinie i powrócił do Warszawy. Na początku 1940 roku wstąpił do tajnej organizacji wywiadowczej „Muszkieterowie?, w której zajmował się wywiadem lotniskowym. Działalność jego została przerwana 19 września 1940 roku, kiedy aresztowano go i wywieziono do Oświęcimia.
Dzięki staraniom przyjaciół z konspiracji zwolniono Kocjana z obozu w lipcu 1941 roku, a we wrześniu włączył się ponownie do pracy konspiracyjnej, w Związku Walki Zbrojnej. Zajął się produkcją pistoletów i granatów. Z jego udziałem w zniszczonych Warsztatach Szybowcowych uruchomiono drukarnię Tajnych Wojskowych Zakładów Wydawniczych nr 4. Była to największa tajna drukarnia w Polsce. W działalności konspiracyjnej Kocjan występował pod pseudonimami „Michał?, „Korona?, „Antoni Jankowski?. W latach 1941-44 kierował Referatem Lotniczo-Pancernym Biura Studiów Przemysłowych w Oddziale II (Wywiadu) Komendy Głównej AK. Równocześnie był zastępcą kierownika Grupy Przemysłu Płatowców, inż. M. Skarbińskiego, w Dziale Przemysłu Lotniczego, należącym do pionu Przemysłu Wojennego ZWZ/AK. W ramach tej działalności zajmował się wywiadem dotyczącym produkcji w zakładach lotniczych oraz pracował nad programem rozwoju polskiego przemysłu lotniczego po zakończeniu wojny.

kocjan_08.mewa
  • Dwumiejscowy szybowiec wyczynowy Mewa (1936)

Działając w Biurze Studiów Przemysłowych, Kocjan wniósł duże zasługi w rozszyfrowywanie niemieckich tajnych broni: pocisków V-1 i rakiet V-2. Po uzyskaniu danych, że prace nad V-l i V-2 prowadzone są w Peenemünde na wyspie Uznam, przekazał je wraz ze szkicami bazy rakietowej do Anglii. Dzięki temu w nocy z 17 na 18 sierpnia 1943 roku sześćset bombowców brytyjskich zbombardowało Peenemünde. Za to osiągnięcie wywiadowcze otrzymał stopień oficerski. Zniszczenia opóźniły o rok użycie tajnej broni przez hitlerowców, a poligon do prób V-1 i V-2 został przeniesiony do Bliznej koło Mielca, skąd już w listopadzie 1943 roku komórka Kocjana otrzymała pierwsze meldunki. W następnych miesiącach uzyskano elementy tych pocisków, które wraz z częściami pochodzącymi z niewypału rakiety V-2 posłużyły do sporządzenia raportu technicznego przesłanego do Anglii. Gdy 26 maja 1944 roku wywiad AK zdobył całą rakietę V-2 pod Sarnakami nad Bugiem, komórka Kocjana sporządziła jej dokumentację i wymontowała najcenniejsze elementy. Anglicy zareagowali tajną depeszą radiową: Po zdobyte części rakiety wysyłamy samolot do Polski. W nocy przyleciała Dakota i, wylądowawszy tajnie pod Tarnowem, zabrała cenną przesyłkę 26 lipca 1944 roku.

kocjan_09_orlik_us
  • Wyczynowy Orlik II (1938) w USA

1 czerwca 1944 roku hitlerowcy odkryli tajną drukarnię w Warsztatach Szybowcowych, aresztowali Kocjana i uwięzili na Pawiaku. Podczas przesłuchań i tortur gestapo wykazał się bohaterską postawą, nikogo nie wydał, choć strasznie go zmasakrowano. Został rozstrzelany podczas likwidacji więzienia 13 sierpnia 1944 roku.
Znany aerodynamik śmigłowcowy, profesor Wiesław Stępniewski, pisał o nim tak: Kocjan miał w swej karierze technicznej piękne osiągnięcia, lecz droga, którą szedł do nich, nie była łatwa. Była to droga nieustannego wysiłku i walki. Cały swój czas dzielił pomiędzy sprawy techniczne i wieczne kłopoty finansowe. Umiał pokonać jedno i drugie, lecz jego czas był tak dokładnie wypełniony tymi dwoma sprawami, iż bardzo go mało pozostawało na sen. Małego wzrostu, cichy i raczej zażenowanie nieśmiały w obejściu, umiał przecież z niezwykłym wprost uporem i wolą dążyć do wytkniętych sobie celów. Sytuacje w lataniu pokazują prawdziwą wartość ludzkiego charakteru. Powszechna opinia o Kocjanie, że jest „twardy w lataniu?, świadczyła o jego zaletach lepiej, niż szczegółowa analiza psychologiczna. kocjan_11_kocjan_przy_bakuMiał oczywiście Kocjan i inne – piękne i miękkie odcienie swego charakteru. 

kocjan_12_bak_ii_brk
  • Motoszybowiec Bąk II, na którym
    T. Derengowski wykonał przelot
    4500 kilometrów w 1939 rok

Umiał je okazać, lecz jakże dyskretnie – w mnóstwie dobrego, co czynił oraz w przysłowiowej miłości do zwierząt. Był małomówny, lecz wszystkie wypowiadane przez niego słowa miały dużą wagę. Zawsze skromnie usuwał się w cień. Był spokojny, opanowany, roztropny i niesłychanie odważny. Oblatujący Bąki Kocjana Michał Offierski pisze: Kocjan miał prywatne hobby, nabył działkę, częściowo zalesioną, pod Warszawą. Lubił tam odpoczywać. Twierdził, że potrzebował tego dla „naładowania akumulatorów?. Miał tam lokatorów: dzięcioły, jaszczurki i owady. Kiedyś pokazywał mi trzmiela, mówiąc, że to jest najbardziej pracowity z owadów i trudno go spotkać w spoczynku.
Był nieprzeciętnym człowiekiem. Żył zaledwie 42 lata, a okres jego największych dokonań to tylko piętnaście lat, 1931-1944.
Sylwetkę Antoniego Kocjana upamiętniły książki: „Antoni Kocjan – szybowce i walka z bronią V” oraz „Wywiad Armii Krajowej w walce z V-1 i V-2?. Przed gmachem elektroniki Politechniki Warszawskiej znajduje się pomnik Akcji V-1 i V-2 z jego nazwiskiem. Imię Kocjana nosi Zespół Szkół w Olkuszu oraz ulice w Warszawie, Olkuszu i w Mielcu. W Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie znajdują się dwa szybowce jego konstrukcji: Wrona i Komar. W Israel Air Force Museum w Hatzerim jest Wrona, a w USA Orlik II. Dokumentację seryjnego Bąka II przechowała Jadwiga Wędrychowska i na jej podstawie obecnie jest budowany w Polsce Bąk II.

 

Lotnisko macierzyste

biernatyAirport Biernat

62-023 Gądki
ul. Poznańska 3
info@airport-biernat.pl
tel. +48 609 121 626
rezerwacje +48 697 977 356

Znajdź na mapie »

Fregata J6

Więcej…

© Polskie Stowarzyszenie Motoszybowcowe im. Antoniego KOCJANA